Obama: “Tarcza to dobry pomysł, ale trzeba sprawdzić, czy zadziała”
Rozmowa z kandydatem na prezydenta USA o instalacji tarczy antyrakietowej w Polsce.
Rozmowa z kandydatem na prezydenta USA o instalacji tarczy antyrakietowej w Polsce.
Wałęsa o tym, jak to zaczął ‘używać’ komputera.
Rozmowa z Jurkiem Owsiakiem podczas spotkania w Suwałkach.
- W wypowiedziach przedstawicieli Ministerstwa Edukacji i Nauki na temat programu „Ratujemy i uczymy ratować”, prowadzonego przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy , pojawiły się zarzuty, że fundacja wchodzi do szkół? Jak je skomentujesz?
- O tym, czy nasi instruktorzy pojawią się w szkole decydują dyrektorzy. Paranoją jest, że ktoś odgórnie tego zakazywał. Udział w programie jest całkowicie dowolny. Aby go realizować nie potrzebujemy też zgody ministerstwa. W przeciwnym wypadku nie wiadomo kiedy doczekalibyśmy się stosownych pozwoleń. Nauczyciele i uczniowie sami decydują, czy chcą w nim uczestniczyć.
Podkreślam, że gdyby nie entuzjazm dzieci i młodzieży nie byłoby ani tego programu, ani Wielkiej Orkiestry. Siła tych akcji polega na tym, że nikt ich odgórnie nie organizuje. Wynikają z rzeczywistej potrzeby młodych ludzi. Polskie dzieciaki są mądre, tylko my starsi często to psujemy.
Wracając do negatywnych wypowiedzi na temat programu, to trzeba przyznać, że szum medialny, jaki wokół nich powstał, przyniósł też plusy, bo o programie zrobiło się głośno. Moi amerykańscy znajomi dopytywali wręcz, czy to nie był nasz chwyt marketingowy. W efekcie ludzie wiedzą teraz naprawdę dużo o programie, o tym komu ma pomagać i jak wyglądają szkolenia. Reszta to dorabianie gęby. A gębę można przyjąć, albo nie. Przeczytaj całość »
Ostatnie Komentarze